Na zaprzyjaźnionym blogu http://sexkamerki.blogspot.com pojawił się ciekawy wpis dotyczący panienek, które wykorzystując zewnętrzne oprogramowanie, nadają w tym samym czasie na kilku portalach. Autor tego wpisu aprobuje takie zachowanie i wprost pisze, że imponuje mu postawa tych dziewczyn. Ja mam jednak zgoła odmienną opinię w tym temacie.
Chciałbym zauważyć na wstępie, że każdy niemal serwis w swoim regulaminie ma zapis, iż używanie zewnętrznych programów, które udają kamerę jest niedozwolone. Część z serwisów blokuje takie programy od razu przy rozpoczynaniu transmisji, chociaż jest to zabieg, który łatwo można obejść. Zadajmy sobie jednak pytanie czy taka postawa jest fair w stosunku do widza? Nie będę tutaj mówił czy jest to fair w stosunku do właścicieli serwisu, bo przecież sprawa jest jasna.
Nadając na kilku serwisach, narażamy się na pewne ograniczenia techniczne. Jeśli mamy słaby net, to już przy dwóch transmisjach będzie nas cięło. Wysyłanie streamu "kosztuje" około 512 kbit, a pamiętać należy, że nie wszyscy w Polsce mają przepustowości rzędu 100 Mbit. Widziałem kilka takich pokazów, gdzie panienka nadawała na 4 portalach i to była masakra. Co chwilę obraz się zatrzymywał, głosu praktycznie nie było słychać, bo co chwila była przerwa. Jak to oglądać? Poza tym powiedzcie mi jak to jest możliwe, żeby prowadzić ożywioną dyskusję na czacie na 4 różnych stronach? Otworzyć transmisję na czterech różnych kartach i przeskakiwać żeby sprawdzić czy ktoś żetony sypnął albo powiedział cześć? Na Showup wchodzę nie tylko żeby się na dupy pogapić, ale też po to żeby sobie z panną pogadać. Nigdy nie wchodzę do takich od których na odległość śmierdzi mulitbroadcastem. Nazwę taką wymyśliłem na poczekaniu od angielskich słów multi czyli wiele i broadcast czyli nadawanie. Wchodzę do laski piszę cześć, a ta nie odpowiada, drugi raz piszę, trzeci, też nie odpowiada. Potem się okazuje, że rozmawia na jakiś temat, który został poruszony na innym portalu. No masakra. Ja rzucam żetoniki nie tylko za piękne cycki, za cipkę czy ładny pokaz. Rzucam też za to, że laska się do mnie uśmiechnie czy pogada tylko ze mną. To też jest ważne.
Autor tamtego wpisu którego całość można przeczytać pod adresem: http://sexkamerki.blogspot.com/2012/09/polskie-gwiazdy-erotyki.html zapomniał o jeszcze jednej pannie zwanej Colineczka. Laska przeciętna, ale dla mnie ma jakieś dziwne uzębienie. Też nadaje na Showup, na myShow i Zbiorniku jednocześnie. Pokazuje tylko na publicznym i co gorsze praktycznie na każdym serwisie zbiera żetony w tym samym czasie. Ale to nie świadczy o zaradności jak autor pisze tylko o chciwości i łatwym zarobku. Lepiej się pokazać w czterech miejscach i zrobić jeden pokaz, niż robić to po kolei. Takie laski dla mnie nie istnieją. Nie pozwól na takie zachowanie i zbojkotuj te laski!
A Ty co o tym sądzisz?
Autor co za brednie opowiadasz! Ja mogę jednocześnie nadawać na Zb,SU i na CC! Bez jakiś tam durnych programów. ;] Trzeba umieć tylko to jest żadna filozofia. Jedynie na Kam24 coś nie da się a na reszcie portali nie próbowałem.
OdpowiedzUsuńI powiesz mi jeszcze, że spokojnie możesz gadać na 3 stronkach jednocześnie? Bez sensu. W Twoim przypadku to jednak inna historia, bo pewnie do Ciebie wchodzi nie więcej jak 10 osób jednocześnie więc spokojnie da się to ogarnąć, a jak do laski wchodzi 500 osób z czego 20 pisze?
OdpowiedzUsuńpoczułem się niemal wywołany do riposty:
OdpowiedzUsuń1. cieszę się, że tekst mój zainspirował powstanie polemiki;
2. tekst dotyczył zjawiska występowania na wielu stronkach - niekoniecznie jednocześnie; praktycznie tego zagadnienia nie tknąłem poza wyszczególnieniem zjawiska i podania nicku rekordzistów w tej kategorii; "pochwała" i "zrozumienie" dotyczy osób, które nie są przyspawane do jednej tylko stronki;
dziękuję za uwagę
Dla mnie zdanie wypowiedziane na początku:
OdpowiedzUsuń"Za pomocą splita transmitują na kilku stronkach jednocześnie."
niejako rzutują na cały wpis. Tak ja to więc zrozumiałem. Nie obserwuję tych lasek, bo są to typowe żetoniary lecące tylko i wyłącznie na kasę. Szukam kobiet innego typu. Czasem takiej która sobie cicho siedzi w kącie a z którą da się normalnie pogadać, niż taką która do cipki wkłada gaśnicę. A tak aprop to przypomniał mi się kawał.
Założyły się dwie kobiety która ma większą cipkę.
- Włożysz do środka dłoń? - pyta pierwsza
- Włożę.
I włożyła. Oczywiście druga robi to samo.
To może gaśnicę włożysz?
- Włożę.
I włożyła. Tak jak pierwszym razem z trudem, bo z trudem, ale druga też włożyła.
- A teraz coś hardkorowego. Facet Ci do środka wejdzie?
- E... no chyba nie.
- To patrz na mnie.
Gość rozciąga cipę, rozciąga. Jedna noga, druga, w końcu wchodzi. Patrzy, ciemno. Ale jakieś głosy słyszy.
- Halo, jest tu kto?
Po chwili zapala się latareczka.
- No my jesteśmy z kolegą, bo w zeszłym tygodniu Zenek to wszedł i właśnie go szukamy.
Ja tam uwazam, ze kazdy moze robic co chce, ale jest to w sumie troche nieuczciwe w stosunku do ogladajacych. Nie sledze tego, wiec nie wiem ale co jesli na jednym portalu dziewczyna zbierze zetony, na drugim nie, to co wtedy robi? Pokazuje sie, mimo, ze cel niewykonany? To z celem w ogole mija sie rzucanie zetonami, lepiej obczaic gdzie sie pokazuje i ogladac za darmo tam gdzie wiadomo, ze najszybciej poleca. Nie wiem czy to taka dobra taktyka. A poza tym jak ona ogarnia 4 strony, to na pewno ma mala z tego zabawe, a bardziej kreci jak dziewczyna oddaje sie i podoba jej sie to, co robi, a nie tylko widzi zetony. Jak sie usmiechnie i pogada, to tez zawsze bardzo milo :) Jasne, ze gdyby nie zetony, to by malo ktora pokazy robila, ale warto je rzucac przede wszystkim dziewczynom, ktore maja radosc z tego co robia, bo i radosc dla ogladajacych wieksza gdy dziewczyna dobrze sie z nimi bawi
OdpowiedzUsuń